Aktualności
Blisko 2,3 promila alkoholu miała w organizmie 38-letnie matka, która spacerowała ze swoim trzyletnim synem ulicami Lublina. Z trudem utrzymującą się na nogach kobietę zauważył jeden z mieszkańców. Zawiadomił policję.
Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór na skrzyżowaniu ulicy Dolnej 3 Maja z al. Solidarności. Było kilka minut po godz. 21, gdy jadący rowerem 34-latek zwrócił uwagę na idącą ulicą kobietę. Nieznajoma pchała wózek z dzieckiem. Miała trudności z utrzymaniem się na nogach. Mężczyzna zadzwonił na policję i uniemożliwił kobiecie oddalenie się.
Nieodpowiedzialną matką okazała się 38-letnia mieszkanka Lublina. W wózki znajdował się jej 3-letni syn. Jak się okazało, miała w organizmie prawie 2,3 promila. Kobieta tłumaczyła, że wypiła dwa piwa i właśnie wracała do domu. Zamiast do mieszkania trafiła na komisariat.
3-letnim chłopcem zaopiekował się jego pełnoletni brat. Za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia, bądź ciężki uszczerbek na zdrowiu kobiecie grozić może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 12.10.2014











