Aktualności
Po zimowisku w Zakopanem pozostały fantastyczne wspomnienia i... umiejętność jazdy na nartach. 50 uczniów szkół z Lublina pod okiem radnej Elżbiety Dados spędziło w stolicy Tatr siedem pełnych wrażeń dni.
Na zimowisko do Zakopanego wyjechali uczniowie SP 10, 27 oraz Gimnazjum nr 19. Kierownikiem była miejska radna Elżbieta Dados. Pojechała jako wolontariusz. - Bardzo zależało mi na tym, by koszt wyjazdu był jak najniższy. Stąd moja decyzja, by pracować na zimowisku, nie biorąc za to ani złotówki- mówi Elżbieta Dados. - Dzięki ograniczeniu kosztów, do Zakopanego mogły pojechać także dzieci z niezamożnych rodzin.
Uczestnicy mieszkali w pensjonacie na Harendzie. Mieli do dyspozycji dwóch instruktorów narciarstwa i szereg atrakcji. - Do obiadu szlifowaliśmy umiejętności narciarskie na pobliskim stoku - opowiada E. Dados. - Po południu dzieci mogły skorzystać z zakopiańskiego aquaparku, zwiedziły Zakopane, zabytkowy cmentarz, a także skocznię narciarską, gdzie obserwowały trenujących tam młodych skoczków. Atrakcji nie brakowało.
- Było naprawdę fantastycznie - wspomina 12-letni Michał. - Mieszkaliśmy w fajnym pensjonacie, tuż przy wyciągu. Jeździliśmy codziennie na nartach. Wszyscy, z panią kierownik na czele.
Po feriach pozostały wspomnienia. Ale Elżbieta Dados myśli już o letnim wypoczynku. - Bo do wakacji pozostało już niespełna 5 miesięcy - przypomina radna.
- Szczegóły
- Kategoria: Sport i rekreacja
- 12.02.2014











