Aktualności
35 tysięcy złotych straciła mieszkanka Lublina. Kobieta była przeświadczona, że gotówka potrzebna jest jej córce. Oszustów poszukuje teraz policja.
W miniony piątek do mieszkanki Lublina zadzwoniła kobieta i podając się za jej córkę poprosiła o pomoc. Chciała pożyczyć 35 tys. zł, które musiała oddać koleżance. 61 latka zgodziła się pomóc. Po wypłaceniu pieniędzy z banku, gotówkę przekazała nieznajomemu mężczyźnie, który podawał się za kolegę córki.
Jeszcze tego samego dnia kobieta zorientowała się, że została oszukana i straciła oszczędności życia. Policja poszukuje sprawców i po raz kolejny apeluje do wszystkich o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.
Oszuści stosują różne metody, aby wyłudzić od nas pieniądze. Nie należy być łatwowiernym, szczególnie w przypadku telefonów od osób podających się za członków naszej rodziny, z którymi nie utrzymywaliśmy kontaktu od dłuższego czasu. Każdą taką informację należy zweryfikować, a szczególnie wtedy, gdy rozmówca prosi nas o pieniądze.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 31.08.2014











