Aktualności
Miejsca pod wypożyczalnie rowerów są za małe, a rowery nie dotarły jeszcze do Lublina. 40 miejskich punktów, w których będzie można będzie wypożyczyć rower rozpocznie prace najwcześniej w połowie września.
Place, na których mają stanąć automatyczne wypożyczalnie utwardzono już kostką brukową. I wszędzie - jak donosi Dziennik Wschodni - są za małe. Powinny być nieco dłuższe. Firma, której miasto zleciło wykonanie prac brukarskich musi to wszystko poprawiać. Dopiero wówczas będzie można montować wypożyczalnie.
Poza tym urządzenia nie dotarły jeszcze do firmy Nextbike, która będzie operatorem systemu. Jak zapewniają miejscy urzędnicy, montaż powinien się zacząć na przełomie sierpnia i września. Na razie firma czeka na dostawę wypożyczalni i samych rowerów.
Na początku przyszłego tygodnia ma być podpisany aneks do umowy dotyczący terminu oddania systemu wypożyczalni do użytku. Mowa jest o połowie września, a sama sieć wypożyczalni ma działać zaraz po zamontowaniu urządzeń.
Aby korzystać z rowerów trzeba będzie zarejestrować się w systemie. Można to będzie zrobić w biurze, które zostanie uruchomione przy ul. Orlej, albo przez internet.
W każdej z wypożyczalni ma być 10 rowerów oraz miejsce na pięć kolejnych. Pierwsze 20 minut korzystania z roweru jest za darmo. Za pierwszą godzinę zapłacimy złotówkę, za drugą 3 zł, a za trzecią i każdą kolejną 4 zł.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 25.08.2014











