Policjanci i prokuratorzy rozbili grupę wyłudzającą kredyty bankowe na dużą skalę. Zatrzymano siedem osób w wieku od 22 do 50, w tym dyrektora jednego z oddziałów banku w Lublinie.

 

W środę policjanci weszli jednocześnie do kilku miejsc na terenie województwa lubelskiego, gdzie zatrzymali czterech mężczyzn i trzy kobiety w wieku od 22 do 50 lat. Przeszukano 23 posesje i pomieszczenia, gdzie zabezpieczono szereg dokumentacji związanej z kredytami bankowymi oraz elektroniczne nośniki informacji. Wśród zatrzymanych jest dyrektor jednej z placówek bankowych na terenie Lublinie, a także inne osoby, na które wyłudzano kredyty, tzw. „słupy”.

W trakcie postępowania ustalono, że na terenie Lublina działała zorganizowana grupa przestępcza mająca na celu wyłudzanie kredytów gotówkowych na tzw. działalność rolniczą. Proces wyłudzania kredytów następował poprzez przedkładanie w celu uzyskania kredytów gotówkowych w kwotach od 185 tys. do 200 tys. złotych sfałszowanych dokumentów o rzekomo prowadzonej działalności rolniczej.

Część osób z grupy zajmowała się wyszukiwaniem „słupów”, którzy nie posiadali zadłużenia w Biurze Informacji Kredytowej. Po znalezieniu odpowiedniej osoby, następował etap fałszowania dokumentów niezbędnych do uzyskania planowanego produktu bankowego, tj. nakazy płatnicze z gminy, zaświadczenie o niezaleganiu z podatkami, zaświadczenie z KRUS itp. Następnie fałszowano notatkę z wizyty u klienta i dokonywano przelewów.

Drobne sumy z kredytów otrzymywały osoby podstawione (za udostępnienie dokumentów tożsamości), a organizatorzy przestępczego procederu dzielili pozostałe kwoty między siebie. Często by upozorować wiarygodność działania wpłacali pierwsze dwie lub trzy raty. Na obecnym etapie ustalono, że grupa wyłudziła pieniądze w wysokości nie mniejszej niż 1.380.000 złotych na szkodę jednego z polskich banków.

W środę i czwartek prokurator zatrzymanym osobom stawiał zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej, a także oszustwami kredytowymi. 22-letni Damian P. i 50-letnia Bożena Ł. zostali już tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Dzisiaj na przesłuchanie do prokuratury zostanie doprowadzony 29-letni Paweł N., dyrektor oddziału banku w Lublinie.

Sprawa ma charakter rozwojowy.