Aktualności
- Istnieje szansa na budowę S19 między Lublinem a Lubartowem - mówił na ostatnim posiedzeniu Lubelskiego Zespołu Parlamentarnego Stanisław Żmijan, poseł PO i szef sejmowej komisji infrastruktury. Dodał, że Inwestycja zlikwidowałaby wąskie gardło przy zjeździe z obwodnicy Lublina.
Obwodnica Lublina ma być oddana do użytku jesienią. Kierowcy, którzy pojadą z niej na krajową „dziewiętnastkę” w stronę Białegostoku, za węzłem Lublin Rudnik trafią na trasę z jednym pasem ruchu w każdą stronę. Dlatego - zdaniem posła Żmijana - niezbędna jest w tym miejscu przebudowa, żeby zlikwidować “wąskie gardło”.
W praktyce miałby powstać blisko 24-kilometrowy odcinek S19 od obwodnicy Lublina do końca obwodnicy Lubartowa. Ta druga ma być dostosowana do parametrów drogi ekspresowej m.in. przez likwidację kolizyjnych skrzyżowań z bocznymi drogami.
Gdyby zapadła decyzja o finansowaniu inwestycji, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad mogłaby przystąpić do przygotowywania dla niej koncepcji programowej. Według posła Żmijana jest szansa, by na inwestycję uzyskać pieniądze ze środków europejskich na lata 2014 - 20.
To, czy fundusze się znajdą, będzie zależało m.in. od wyników negocjacji z Komisją Europejską dotyczących tego, ile z puli przeznaczonej na infrastrukturę będziemy mogli przeznaczyć na drogi, a ile na kolej.
- Czekamy też na ostateczny kształt programu budowy dróg krajowych. Ma być ogłoszony do końca roku - tłumaczył dziennikarzom Zbigniew Szepietowski, z-ca dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 02.07.2014











