Jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa zachodniej obwodnicy Lublina. Kierowcy pojadą nią za 2,5 roku. Blisko 10-kilometrowy odcinek połączy węzeł Lublin Sławinek (dawniej Dąbrowica) z węzłem Lublin Węglin (Konopnica).

 

Wojewoda lubelski wydał właśnie Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID) dla zachodniej obwodnicy Lublina. A to oznacza, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby przetarg na budowę tego odcinka S19 został rozstrzygnięty.

Pierwszy etap przetargu ogłoszono w listopadzie ubiegłego roku. Lada dzień firmy otrzymają zaproszenie do drugiego etapu, który wyłoni wykonawcę. Zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, nastąpi to w III kwartale tego roku. Wtedy wykonawca będzie mógł rozpocząć budowę obwodnicy.

Zachodnia obwodnica Lublina połączy zbudowany już węzeł Lublin Sławinek (dawniej Dąbrowica) z węzłem Lublin Węglin (nazwa robocza Konopnica), gdzie przetnie się z budowaną drogą wojewódzką 747 prowadzącą do nowego mostu na Wiśle w Kamieniu.

Nowa 9,8-kilometrowa arteria pozwoli ominąć miasto m.in. kierowcom jadącym z Rzeszowa do Białegostoku i Warszawy. Jej realizacja zajmie nieco ponad dwa lata. Ma być gotowa na przełomie 2016 i 2017 roku.