Aktualności
Od marca do maja 23-latek z Lublina. włamał się do 4 sklepów, baru i zakładu fryzjerskiego. Wpadł. Za popełnione przestępstwa odpowiadał będzie w warunkach tzw. recydywy.
W czwartek przed południem, policjanci weszli do jednego z mieszkań na Czubach. Z ustaleń policjantów wynikało, że pod tym adresem przebywa podejrzewany o szereg włamań mężczyzna. Był tam z 4 kolegami. Młodzi mężczyźni nie chcieli wpuścić funkcjonariuszy do środka, konieczne było użycie siły.
23-letni Grzegorz A. włamywał się głównie do sklepów spożywczych i mięsnych. Na swoim koncie ma także włamanie do zakładu fryzjerskiego i do jednego z barów. Z pomieszczeń zabierał pieniądze oraz towary, które później mógł sprzedać. Najczęściej był to alkohol, papierosy, kawa i słodycze.
Z baru skradł 100 butelek piwa, kufle do piwa napoje, głośniki, wagę elektroniczną i …trzy kurczaki. Z kolei z zakładu fryzjerskiego m.in. 2 maszynki, 2 suszarki, prostownicę do włosów i radioodbiornik. Łączna wartość strat oszacowana została na kwotę ponad 20 tys. zł.
Do pierwszego z włamań doszło pod koniec marca, a do ostatniego w miniony czwartek przy ul. Kaczeńcowej. Włamywacz wpadł kilka godzin później. Podczas przeszukania mieszkania policjanci odnaleźli pochodzące właśnie z tego przestępstwa towary oraz pieniądze. Zabezpieczono papierosy różnych marek, duże ilości słodyczy m.in. batony, ciastka, cukierki oraz klika paczek kaw.
W piątek 23-latek doprowadzony został do prokuratury. Podejrzanemu przedstawiono 6 zarzutów kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwa odpowiadał będzie w warunkach tzw. recydywy. Został tymczasowo aresztowany.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 10.05.2014











