Aktualności
Mieszkańcy nie chcą żadnych zmian na ulicy Sowińskiego i Poniatowskiego. - Poszerzenie ulic stworzy "nową autostradę", a my będziemy się dusić w spalinach - mówili na środowym spotkaniu dotyczącym przebudowy Al. Racławickich w Lublinie.
Teraz w grę wchodzą dwie koncepcje przebudowy tej arterii. Obie zakładają, że ul. Poniatowskiego i Sowińskiego będą poszerzone do czterech pasów ruchu. Dodatkowo na samych Al. Racławickich i ul. Lipowej powstaną buspasy. Koncepcje różnią się jedynie odległością ścieżki rowerowej od jezdni. Obie propozycje nie spodobały się mieszkańcom.
Na początku środowego spotkania z sali padło pytanie czy zmiany spowodują przyspieszenie ruchu ulicznego, czy jego spowolnienie.Urzędnicy Zarządu Dróg i Mostów odpowiedzieli, że... jednak spowolnienie. Radny Zdzisław Drozd zauważył, że nie tak dawna przebudowa ul. Kunickiego ruch aut spowolniła. Kiedy zaproponował, żeby Sowińskiego zostawić w spokoju, rozległy się brawa.
Protestowali także mieszkańcy Poniatowskiego. - Nie chcemy żadnej z tych koncepcji. Czy państwo przeprowadziliście badania natężenia ruchu? Płynność ruchu usprawnia się likwidacją świateł, a nie jakimiś pasami - niemal krzyczał jeden z mieszkańców. Inny dodał, że dobra jest tylko koncepcja tunelu pod Al. Racławickimi. Ale tego plany nie przewidują.
Debata trwała ponad trzy godziny. Wzięło w niej udział ponad 100 osób. - To nie jest ostatnie spotkanie. Rozważymy wszystkie uwagi - zapewniał Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 20.03.2014











