40-letni mieszkaniec Lublina podczas rozmowy z żoną wyciągał zza łóżka maczetę i kładł ją na stole. Sugerował przy tym, że może jej użyć. Usłyszał już zarzut psychicznego znęcania się nad żoną.

Policjanci z VI komisariatu zatrzymali 40-latka. Mężczyzna od dwóch miesięcy groził swojej żonie. Wyciągał trzymaną za łóżkiem maczetę, kładł ją na stole i sugerował, że może jej użyć. Mężczyzna zabrał należące do żony pierścionki i obrączkę, które następnie sprzedał. Tłumaczył, że on je kupował więc są jego.

Teraz 40-latek odpowie za kradzież i psychiczne znęcanie się nad żoną. Dziś mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury. Za te przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.