"Marzymy, żeby u nas zaświeciło słońce" - tak piszą uczniowie z Czerwonogradu na Ukrainie. Poruszający wiersz otrzymaliśmy kilkanaście minut temu. Przetłumaczyła go dla nas pani Nadzieja Kiszczak, która w 2011 roku otrzymała obywatelstwo polskie, by mogła wychować osieroconych wnuczków-bliżniaków.

 

BOHATEROM MAJDANU!

Już 3 miesiące stoi lud na śmierć,
serca bliskich matek w wielkim smutku,
Szliśmy spokojem do teraz,
I państwa nie damy rozerwać.

Cierpieli długo, żeby wyjść z cieni,
Marzymy, żeby i u nas słońce zaświeciło,
I nie przeszkadza mróz i zakaz walk,
Zmęczeni, ale wytrwali jak kamienie.

Majdan świeci! W oczach ludzi ogień,
Ogień nie wrogości, a miłości,
Teraz nasze dzieci i wnuki także,
Walczą o prawo, ceną krwi i niemocy.

Ramię w ramię, ojciec, syn i dziadek,
Nie dzieli nikt na wschód i zachód,
Zbierzemy siłę i damy odsiecz,
Wszystkim tym, kto chce Ukrainę rozerwać.

Walcz Majdan, my z wami, weź nasz ród.
Nasze serca będą was ogrzewać,
Za was modlimy się dzień i noc,
Ochrania was jedna, wielka matka.

Z wielkim poszanowaniem,
Miasto Czerwonograd, dzieci