Sąd Rejonowy w Lublinie tymczasowo aresztował 50-latka, który przewoził prawie 3 kg marihuany. Mężczyzna został zatrzymany w miniony weekend przez policjantów z Centralnego Biura Śledczego.

 

Najprawdopodobniej 50-latek uznał, że w czasie weekendu będzie mógł bezpiecznie przetransportować prawie 3 kg marihuany. Nic z tego. Policjanci Centralnego Biura Śledczego zatrzymali go na terenie województwa świętokrzyskiego. Był całkowicie zaskoczony.

Narkotyki przewoził w torbie w wewnątrz samochodu. Nie zadał sobie trudu by je specjalnie ukryć. Jeszcze w sobotę został przewieziony do policyjnego aresztu do Lublina, a w poniedziałek został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Usłyszał zarzuty związane z przemytem wewnątrz Unii Europejskiej i obrotem narkotyków w znacznych ilościach.

To pierwsze zatrzymanie w tej sprawie. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 15. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Lublinie w poniedziałek zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Sprawa ma charakter rozwojowy.