Aktualności
Koniec z plakatami wyborczymi na przydrożnych słupach, latarniach i barierkach. Prezydent zapewnił, że nie będzie zezwalać na ich wieszanie. Jeśli ktoś zakaz złamie, będzie miał naliczoną surową karę.
Projekt uchwały złożyła grupa radnych z klubu Wspólny Lublin. To odpowiedź na prośby mieszkańców miasta, którzy zaapelowali o to poprzez stronę www.wspolnylublin.com. Uchwała zwiększa stawki za wieszanie plakatów na słupach trakcji trolejbusowej, energetycznych i barierkach do 10 zł za dobę. Do tej pory komitety wyborcze płaciły złotówkę za metr kwadratowy dziennie.
Projekt uchwały wywołał burzliwą dyskusję na sesji Rady Miasta. – Taka jest wola mieszkańców. Ludzie nie chcę śmietnika w przestrzeni publicznej – mówił Marcin Nowak z klubu Wspólny Lublin.
– Ideą wprowadzenia tego projektu jest zwiększenie porządku i bezpieczeństwa w czasie kampanii wyborczych – podkreślał Krzysztof Siczek, szef klubu radnych Wspólny Lublin.
Większości radnych z Platformy Obywatelskiej również ten pomysł przypadł do gustu. – Moja kampania trwa 4 lata, a nie miesiąc. Mieszkańcy mają prawo swobodnie wybrać bez nacisków plakatowych – argumentował radny Leszek Daniewski z PO.
Przeciw podwyżce opłat za plakaty było Prawo i Sprawiedliwość. – Wszyscy jesteśmy za porządkiem w mieście, ale plakat jest tani i każdy z kandydatów mógł sobie na to pozwolić – mówił radny Tomasz Pitucha z PiS. – Dlatego trzeba zachować cenę za plakat.
– Ten projekt należy określić jako element ograniczenia przestrzeni publicznej. Przez to biedniejsze komitety nie będą mogły się ogłaszać, prezentować swoich racji – podkreślał Sylwester Tułajew, szef klubu PiS. Podkreślił też, że jego zdaniem, projekt tej uchwały jest niezgodny z prawem.
A radny Dariusz Jezior z PiS dodał: - Skąd ten wniosek, że obywatele nie życzą sobie tego, co wy nazywacie śmietnikiem?
Na koniec głos zabrał Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta Lublin. – Zapytajcie MPK jak po wyborach wyglądają słupy sieci trakcyjnej, zapytajcie PGE w jakim stanie są uliczne latarnie, a dyrektora Wydziału Dróg i Mostów, jak wyglądają barierki oraz ile kosztuje doprowadzenie miasta do normalnego stanu – mówił Kowalczyk.
Wspólny lublin przygotował też stanowisko, by prezydent wydał zakaz wydawania zgody na wieszanie plakatów przez podległe mu jednostki. Po deklaracji Krzysztofa Żuka, że tak się stanie, klub Wspólny Lublin wycofał z obrad projekt tego stanowiska, pozostawiając tylko uchwałę zakładającą podwyżkę cen za wieszanie plakatów.
Dzięki tej uchwale każdy, kto powiesi plakat wyborczy bez zezwolenia zapłaci karę w wysokości 100 zł za mkw. za dobę (do tek pory 10 zł). Za podwyżką stawki (a tym samym kary) zagłosowało 18 radnych, 6 było przeciw, 2 wstrzymało się.
Wspólny Lublin walczy z plakatami -czytaj więcej
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 13.02.2014











