Aktualności
Ratusz proponuje, by zielenią w Lublinie zajął się miejski architekt krajobrazu. Taka osoba podlegałaby bezpośrednio prezydentowi. To efekt działań radnych i środowisk działających na rzecz ochrony przyrody.
Zdaniem Stanisława Kalinowskiego, zastępcy prezydenta Lublina, miejską zielenią zajmuje się obecnie kilka wydziałów. Często zdarza się, że ich działania są niespójne. – A to źle wpływa na jakość miejskiej zieleni – tłumaczył wiceprezydent podczas poniedziałkowej Komisji Rozwoju Miasta. Dodał, że już w 2012 roku miasto opracowało dokument w sprawie zarządzania miejską zielenią, ale do tej pory nie udało się go wprowadzić.
– W tej chwili prezydent Lublina ma przygotowane zarządzenie dotyczące miejskiej zieleni – podkreśla Kalinowski. – Specjalnie powołany zespół do czerwca tego roku opracuje strategię działania, którą przedstawimy do konsultacji radnym. Głównemu ogrodnikowi Lublina będą musieli podporządkować się dyrektorzy wydziałów, które w tej chwili zajmują się miejską zielenią.
Kiedy miałby zostać powołany miejski architekt krajobrazu? Zdaniem przedstawicieli Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta za około półtora roku.
– To zbyt długo, nie możemy tyle czekać – denerwował się Marek Jakubowski, radny klubu „Wspólny Lublin” i jeden z inicjatorów utworzenia takiego stanowiska. – Nasze miasto zasługuje na to, by mieć piękną zieleń.
Miejski architekt krajobrazu podlegałby bezpośrednio prezydentowi Lublina. Do jego podstawowych zadań należałoby opracowanie strategii rozwoju terenów zielonych w mieście, tworzenie nowych terenów i ich ochrona, zarządzanie miejską zielenią.
– Jednym z najważniejszych celów takiej osoby byłoby też scalenie obecnych struktur, zarządzających miejską zielenią – podkreśla prezydent Kalinowski. – Jego obowiązkiem byłaby także inwentaryzacja zieleni oraz odpowiedzenie na pytanie, jaką zieleń chcemy mieć w mieście i ile na to będziemy musieli wydać.
Pomysł poparli przedstawiciele miejskich organizacji związanych z ochroną środowiska, a także główny urbanista miasta Bolesław Stelmach. – Cieszę się, że taka funkcja pojawi się w mieście – podkreślił Stelmach. – Pozwoli na stworzenie zupełnie nowej jakości.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 04.02.2014











