Aktualności
Łukasz Wysocki, uczeń I LO im. S. Staszica w Lublinie odkrył substancję, która opóźnia, a nawet hamuje chorobę Alzheimera - pisze wtorkowy Dziennik Wschodni. Dzięki szybkiej i taniej metodzie pozyskiwania, lek mógłby być produkowany na dużą skalę.
Odkrycie 18-latka zapowiada się bardzo obiecująco. Substancja niszczy gromadzące się w mózgu złogi białek, które uszkadzają struktury neuronów i doprowadzają do rozwoju choroby Alzheimera. – Wstępne badania wykazały, że substancja nie ma negatywnego działania na ludzką wątrobę – tłumaczy Dziennikowi Wschodniemu Łukasz.
Lek nie jest jednak gotowy na wypuszczenie na rynek. Musi jeszcze przejść mnóstwo testów, najpierw na komórkach, później na zwierzętach, zanim będzie można przeprowadzić badania kliniczne. – Jeśli wszystkie się powiodą, będzie można myśleć o produkcji – dodaje Łukasz.
Młody naukowiec odkrył leczniczą substancję podczas stażu badawczego w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie. Obecnie nie ma na rynku leków na chorobę Alzheimera, są tylko takie, które ją spowalniają. Licealista opracował tanią i szybką metodę syntezy swojego lekarstwa. Substancję można uzyskać z powszechnie dostępnych roślin i to przy użyciu najprostszego sprzętu.
Eksperci od neurologii są jednak ostrożni w ocenie odkrytej przez licealistę substancji. – To, że ktoś odkrył substancję nie znaczy, że powstanie z tego lek. Żeby pojawił się na rynku farmaceutycznym, musi przejść sporo badań, które mogą przynieść różne rezultaty – komentuje prof. Konrad Rejdak, kierownik Kliniki Neurologii SPSK 4 w Lublinie.
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- 21.01.2014











